PIRACKIE RADIO FM

#stoczwarty

Historia, - czyli prastare dzieje radia.....

Wszystko zaczęło się w czasach, kiedy na górnym UKF-ie(CCIR) dominował szum, a na dolnym paśmie(OIRT) trwała nieustanna walka pomiędzy piratami, o każdy wolny kilohertz na skali radiowej, czyli wtedy kiedy dzisiejszy prowadzący radio, uczęszczał do Technikum Elektronicznego. Na początku nie byłem zajawiony na punkcie nadajników FM aż do chwili, kiedy to mój dobry kumpelo ze szkolnej ławy Grzegorz "Prostopadły"1, przyniósł do szkoły pierwszy sprawny nadajnik UKF(pluskwa) o niebagatelnym zasięgu 30 m. Po sprawdzeniu działania tegoż nadajnika, postanowiłem że też wykonam dla siebie taki sprzęcik i ZACZĘŁO SIĘ!!!!

Pierwsza historyczna audycja która zagościła w eterze była nadawana(częstotliwość 73,25 MHz) z kabelka o długości ok. 75 cm, służącego jako antena nadawcza, zawieszona na karniszu w moim pokoju. Pokryła ona swoim zasięgiem 2 sąsiednie bloki w odległości ok. 50 m. Charakterystyczny "przydzwięk", trzaski oraz inne zakłócenia towarzyszyły muzyce (oczywiście niekomercyjnej) odtwarzanej na magnetofonie marki Grundig MK-232 - nazywanego potocznie "Kasprzak". I taki stan rzeczy trwał aż do momentu ukazania się w pewnym czasopiśmie o tematyce elektronicznej artykułu, omawiającego zagadnienie stereofonicznego nadajnika UKF-FM. Z zapałem przystąpiłem do wykonania owego nadajnika, a zwłaszcza kodera stereo. Niestety koder w wyniku mojej nieznajomości zasady działania nie zadziałał i sygnał nadawany był nadal w wersji monofonicznej :-( . Natomiast część nadawcza sprawowała się bez zarzutu, wskutek czego moc zwiększyła się do około 0,3 W , co wpłynęło w znaczący sposób na zasięg obejmujący już polowe osiedla tzn. ok. 600 m. Polepszyła się także jakość dźwięku, zniknął przydźwięk ale w dalszym ciągu nie mogłem nic powiedzieć na antenie, ponieważ nie było mikrofonu. Sytuacja diametralnie się zmieniła z dniem, w którym Grzegorz "Prostopadły" przyniósł do szkoły schemat nadajnika "z prawdziwego zdarzenia (jak na tamte czasy)", posiadającego już mikrofon, wraz korekcją dźwięku umożliwiającą ustawienie barwy dźwięku(basów, sopranów ....), a także wzmacniacz mocy (tzw. "dopał") który oddawał 4W, co sprawiło że było mnie słychać już w połowie dzielnicy. Zamiast kabelka rolę anteny nadawczej przejął teleskopowy dipol umieszczony za oknem. Wtedy stało cos niemożliwego - dogadałem się z innym piratem na drugim końcu Krakowa 023 (-> wtedy używano numerków zamiast imion), od którego kupiłem generator FM umożliwiający "odpalenie" dopałki na rosyjskim tranzystorze KT904A (4W).

W tym samym okresie czasu powstawał nadajnik Grzegorza "Prostopadłego", który miał posłużyć do nawiązywania łączności międzyosiedlowej, o różnorakiej tematyce, głównie dotyczącej wydarzeń szkolnych np. omawiania zadań domowych, strategii na następną klasówkę, tworzenie wspólnych ściąg, a pod koniec szkoły, nauki do matury (nie posiadam danych na temat ilości osób które dzięki nam miały gotowce itp...). I w takich klimatach mijały kolejne miesiące aż nastał rok 2000, kiedy to w Polsce przechodzono z dolnego UKF 64-74 MHz(OIRT), na zachodnie pasmo (CCIR) obejmujące częstotliwości 87,5-108MHz, co pociągało za sobą konieczność budowy nadajnika na górny zakres UKF.

Prace nad nowym sprzętem przebiegały dosyć sprawnie wg "nowej" lepszej technologii, która sprawiła że nadajnik był już dosyć stabilny, a jakość dźwięku nie wiele odbiegała od komercyjnych stacji, niestety wciąż w wersji monofonicznej. Początkowo moc była niewielka i wynosiła ok. 2W (konstrukcja oparta na rosyjskim tranzystorze 2T606A). W lutym 2000 r. zamontowałem antenę nadawcza (dipol polfalowy) na dachu, który przy mocy 2W obejmował zasięgiem połowę miasta. Dwa miesiące później uruchomiłem wzmacniacz mocy oparty na tranzystorze KT907A, oddającym 12 W mocy sprawiając tym samym odbiór sygnału w całym Krakowie i okolicznych miejscowościach.

W lipcu 2000 nastał przełomowy moment!!!!! uruchomiłem wreszcie KODER STEREOFONICZNY!!!! Kilka dni później pojawił się również odtwarzacz płyt CD, dzięki któremu na częstotliwości 93,3 MHz zapodawana muzyka, rozbrzmiewała w mieście z cyfrową jakością dorównującą stacjom komercyjnym.

Wrzesień 2000 - bardzo ważna data: powstaje pirackie radio DJ FM. W krakowskim eterze pojawia się pierwsza audycja pod nową nazwa DJ FM na częstotliwości 94,1 MHz(zmiana częstotliwości spowodowana pojawieniem się Polskiego Radia BIS na 93,4 MHz). O początku napiera na non-stopie odjechany klimat muzyczny. Odzew ludzi po drugiej stronie głośnika był WIELKI, dziesiątki sms-ów, setki impulsów. Miesiąc później sytuacja się powtarza, jest dobrze, a nawet elegancko i tak jest do końca roku. W styczniu 2001 zmieniamy częstotliwość na 95 MHz, na audycjach można usłyszeć od czasu do czasu nutę hip-hopową. Pojawia się wiele nowych słuchaczy. Rozpoczęły się prace nad synteza częstotliwości.

Marzec 2001 - pamiętny i wiekopomny miesiąc, w którym to uruchomiłem syntezę częstotliwości [duża w tym zasługa Krzyska z radia Sweet FM, dzieki za schematy :-) ]. Jest kozacko bo zamiast pospolitej gałki do przestrajania częstotliwości sprzętu, znajduje się układ zapobiegający "kajakowaniu nadajnika", dzięki któremu mogę się wstroić przy pomocy przycisków na zadaną częstotliwość. I znowu w Krakowie tym razem na cyfrowo stabilizowanej częstotliwości 95 FM słychać bity muzyki undergrundowej. Pojawiają się również w eterze nowi rejonowi piraci tzw. "Przebiśniegi" w składzie Łukasz(główny Przebiśnieg), Piotrek i Romek. Pierwsze spotkanie na wizji zostaje uwieńczone kupnem przez Łukasza dopałki 2W mojej produkcji, rozpoczynając tym samym etap "podkręcania", oraz konstrukcji nowych sprzętów dla rejonowego piractwa. Piotrek nadaje na nowym ulepszonym generatorze FM, Romek kupuje nadajnik stereofoniczny o mocy 4W, także mojej produkcji. Od tej chwili wszyscy są słyszalni. Co wieczór na rożnych częstotliwościach słychać nasze rozmowy. Zaczyna swoja działalność radio Chaos prowadzone przez głównego Przebiśniega tzn. Łukasza, a zaraz potem radio Choroba która założył Piotrek. Romek prowadzi radio Romantica, o którym swego czasu pojawił się artykuł w gazecie znajdujący w galerii. W miarę upływającego czasu pojawia się następny ziomal z rejonu, a mianowicie Sieciowy 2202, który zapodaje nutę na częstotliwości 95,2 MHz. Wolnymi krokami zbliżała się matura wraz z egzaminem dyplomowym, co spowodowało że na okres 1,5 miesiąca zostałem przykuty do książek i w tym czasie radio zamilkło.

Pod koniec czerwca 2001, po uzyskaniu pozytywnych wyników wszystkich egzaminów, znowu audycja radia DJ FM gościła w krakowskim eterze. Po wakacjach wykonałem kolejny nadajnik stereofoniczny o mocy 4W (po 2 miesiącach zwiększona do 12 W) którego wlascicielem stal się Witek "Wiedzmin", mój dobry kumpel z rejonu. Tym sposobem powstała kolejna piracka rozgłośnia radiowa nosząca nazwę radio "Wiedzmin", gdzie można było posłuchać bardzo dużo dobrego Hip-Hopu. Rozpoczyna się złoty okres krakowskiego piractwa. Wspólne audycje trwające non-stop przez 3 doby(72 godziny), rozmowy w 7 osób na jednej fali nośnej (tzn. bez przełączania), spotkania z słuchaczkami i słuchaczami itd..., jednym słowem było bardzo wesoło. Z początkiem roku 2002 radio DJ FM zmieniło częstotliwość z 95 na 97 MHz.

W marcu 2002 przy pomocy Bartka 18 "Szpajdy" zwiększyłem moc nadajnika do ok. 30 W, co w rezultacie sprawiło ze audycje DJ FM docierały do większego grona osób zamieszkujących okoliczne miasteczka np. Wieliczkę, Myślenice, Niepołomice, Dobczyce, Wadowice itd... i tak pozostało do dnia dzisiejszego.

Po upływie 6 miesięcy powstała pierwsza audycja w której przez ponad 6 godzin można było posłuchać zmiksowanej na żywo (przy pomocy komputera) muzyki elektronicznej. Taka forma audycji utrzymywana po dziś dzień "przykuwa" do odbiorników ludzi, którzy lubią posłuchać dobrego bitu. Wypadało by jeszcze na koniec wspomnieć o powstaniu w listopadzie 2002 r. strony internetowej radia http://djfm.republika.pl/ .Z początkiem października 2003 roku w Krakowie został uruchomiony nadajnik Polskiego Radia BIS (97,20 MHz) co pociągnęło za sobą konieczność zmiany częstotliwości nadawania z 97,00 MHz na 99,00 MHz. Zmieniła się również nazwa radia na RADIOSTACJA jak również adres strony gdzie umieściłem ten tekst, który właśnie czytasz (ELO dla wszystkich co dotarli do tego miejsca), oraz kilka innych rzeczy. Dzięki wszystkim za wpisy do księgi gości.

copyright by Dawid 99FM  


1 - ksywka jest związana z informacją - a w zasadzie błędnego zrozumienia tej informacji, której udzielił wtedy jeszcze początkującemu piratowi o imieniu Łukasz "Przebiśnieg" dotyczącej konstrukcji dipola połfalowego (anteny nadawczej). W rezultacie powstał dipol, który składał się z dwóch rurek aluminiowych ułożonych względem siebie "prostopadle", przypominający kształtem krzyż (prawidłowo powinny być ustawione w linii prostej jedna pod drugą).

2 - ksywka Sieciowy wziela się z numerku wywoławczego 220(kiedyś piraci używali numerków wywoławczych) skojarzona z napięciem panującym w sieci energetycznej 220 V